Dbamy o urodę naszej twarzy. Staramy się, aby wyglądała młodo i aby nie było na niej widać upływającego czasu. Z wiekiem skóra naszego ciała staje się bardziej wiotka. Szukamy więc sposobów poprawienia jej wyglądu i ochrony przed procesami starzenia. Osocze bogatopłytkowe jest jedną z najpopularniejszych terapii w medycynie estetycznej. Pod wpływem aplikowania go komórki regenerują się, wzrasta ich nawilżenie, tworzy się nowy kolagen i budują się nowe naczynia krwionośne. Odzyskujemy młody wygląd, czujemy się zadbane i atrakcyjne. Patrząc w lustro widzimy skórę bardziej elastyczną, gładszą i wyraźnie odmłodzoną.

Warto jednak pamiętać, że dobre samopoczucie zależy nie tylko od tego, jak wygląda nasza cera. Proces starzenia dotyczy bowiem całego organizmu i zagląda również do miejsc intymnych. Rewitalizacja tych obszarów nie musi być już tematem tabu. Dzięki mezoterapii osoczem bogatopłytkowym kobieta może znów cieszyć się życiem i odzyskać radość w kontaktach intymnych z partnerem.

Kiedy warto rozważyć mezoterapię osoczem bogatopłytkowym sfery intymnej?

Gdy czujemy się niekomfortowo i nasze okolice intymne wyraźnie straciły jędrność. Zmiany hormonalne w okresie pomenopauzalnym mogą spowodować suchość pochwy. W konsekwencji czujemy ból i zbliżenia intymne stają się problemem. Mezoterapia pomaga również w leczeniu zmian pod postacią liszaja twardzinowego na sromie.

Efekty po zabiegu

Po okresie miesiąca od dnia wykonania zabiegu widać już pierwsze efekty. Kobieta świadoma swojego piękna staje się pewniejsza siebie, odzyskuje dobre samopoczucie. Zabieg jest bezpieczny. Osocze pobierane jest z krwi pacjentki, co wyklucza pojawienie się niepożądanych odczynów. Warto jednak pamiętać, że kwalifikacje do zabiegu zawsze przeprowadza lekarz specjalista, który po wykonanych badaniach i przeprowadzonym wywiadzie zdrowotnym decyduje, czy nie ma przeciwwskazań do zabiegu.